Candy z DIY

Candy z DIY
Wielkanocne CANDY

poniedziałek, 27 marca 2017

Drewniany Taboret IKEA - Metamorfoza

Zakupiliśmy z mężem taboret z myślą o górnych szafkach kuchennych ale.. no właśnie. Moja córeczka ukradkiem nam go zabrała jako stołek pod laptopa. Z uwagi na to, że to czyste drewno - zupełnie nie pasował do jej fioletowo-zielonego pokoju. Stąd pomysł na odmalowanie stołka..

Żeby wzór nie był banalny postanowiłam połączyć paski pionowe z poziomymi. Jaki efekt? :)

TU taboret w surowym stanie.

10 Warstw farby akrylowej białej.


I efekt końcowy:



Mam nadzieję, że podoba Wam się metamorfoza :)

DECOUPAGE - Szkatułka w Sowy

Teraz coś dla miłośników Sówek. Ze względu na to, że moja kochana córka bez przerwy gubi gumki i spinki do włosów, postanowiłam zrobić jej szkatułkę na te swoje skarby. Szkatułka wykonana metodą decoupage, kolor słomkowy z elementami serwetki w kształcie sówek.





Scrapbooking - Album Ciążowy

Tym razem chcę przedstawić Album Ciążowy wykonany metodą Scrapbookingu.








Chciałam żeby został zachowany w jednej tonacji i jednego rodzaju dodatków stąd piankowe naklejki i seria papieru Dixi Craft oraz pianki ze sklepu Allegro: fuksik. Bazę Albumu czyli sylwetka ciężarnej można zakupić np. TUTAJ.



Candy u Tiny

Moje pierwsze Candy, w którym wezmę udział :)



Może mi się poszczęści :)

Info TUTAJ

niedziela, 26 marca 2017

Na początek coś o mnie

    Zastanawiałam się od czego zacząć swojego bloga. Doszłam do wniosku, że najlepiej będzie napisać coś o sobie. Mam na imię Monika - przez męża zwana Morela, przez córkę Mamunia. Wkrótce kończę 30 lat, jest to taki moment w życiu, w którym zastanawiasz się co osiągnęłaś w życiu, co chciałabyś osiągnąć i czy jesteś szczęśliwa. Co osiągnęłam? Skończyłam studia, dostałam świetną pracę, mam ukochanego męża, cudowną już prawie 7 latkę w domu oraz małego synka, którego noszę pod sercem od 6 miesięcy. Co chciałabym osiągnąć? Zawsze chowałam w pudełkach swoje hobby, pokazując i obdarowując jedynie najbliższych. Mój cel - pokazać światu co mnie uspokaja, co cieszy i jak chcę spędzić życie. Ostatnie pytanie, które sobie zadałam. Czy jestem szczęśliwa? Zdecydowanie tak! Od dziś chcę dzielić to szczęście z Wami i bawić się kreatywnie jak najczęściej. 

Zapraszam do czytania bloga kreatywnej matki i żony!


Pierwsza praca jaką chciałabym się podzielić to chustecznik wykonany metodą decoupage. W związku ze zmianą wizualną swojego mieszkania, jaką mam zamiar przeprowadzić w maju zaczęłam już przygotowywać pewne dodatki, bez których ta zmiana nie będzie kompletna. 

Zakochana w szarościach i bieli stworzyłam chustecznik. 



Chustecznik w stanie surowym zakupiłam w Empiku. Do podkładu użyłam białej farby podkładowej do drewna, następnie przemalowałam boki oraz na górze farbą brązową akrylową. Po wyschnięciu warstwy brązowej farby akrylowej, użyłam preparat do spękań. Następnie przemalowałam wszystko na biało farbą akrylową. Miejsca, w których chciałam uzyskać efekt starzenia zrobiłam to bardzo delikatnie żeby spękania wyszły dość mocne. Jak uzyskać efekt spękań można podejrzeć np. TU.
Pozostało mi tylko przykleić serwetkę - wybrałam wzór kwiatowy w szarości. Oraz zakończyć pracę kilkoma warstwami lakieru półmatowego do drewna.
Efekt końcowy :



Enjoy!